Pyszne, wilgotne, niezbyt słodkie ciasto, takie w sam raz do popołudniowej kawki albo nawet do szklanki mleka na śniadanie!
Najlepiej smakuje na drugi dzień, o ile wytrzyma tyle czasu.
Długo zachowuje swoją wilgoć, jest puszyste i mięciutkie.
Myślę, że możecie dodać tutaj swoje ulubione owoce, ja w sezonie robię to ciasto z borówką bo tak smakuje Nam najbardziej ;)
Proporcje są na małą blachę, zwróćcie na to uwagę, wielkość podana przy przepisie.
Najlepiej smakuje na drugi dzień, o ile wytrzyma tyle czasu.
Długo zachowuje swoją wilgoć, jest puszyste i mięciutkie.
Myślę, że możecie dodać tutaj swoje ulubione owoce, ja w sezonie robię to ciasto z borówką bo tak smakuje Nam najbardziej ;)
Proporcje są na małą blachę, zwróćcie na to uwagę, wielkość podana przy przepisie.
Składniki:
forma 15cm x 15 cm
2 szklanki mąki pszennej
2 jaja
1/2 szklanki mleka
3/4 szklanki cukru
1/4 szklanki oleju
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1 cukier wanilinowy
1 cukier wanilinowy
1 szklanka borówki amerykańskiej
cukier puder do posypania
Do miski wbijam jaja i wlewam mleko, miksuję, aby obydwa składniki się ze sobą połączyły.
Następnie dodaję mąkę pszenną wymieszaną z proszkiem do pieczenia, cukier, cukier wanilinowy oraz olej.
Miksuję dalej, aż do uzyskania jednolitej masy.
Ciasto powinno być dość gęste, aby utrzymać ciężar owoców.
Formę natłuszczam i podsypuję mąką, następnie przekładam masę i układam na wierzchu owoce.
Piekę w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C przez ok. 35-45 minut, do tzw. suchego patyczka.
Komentarze